21ogo(n)

I już (od 7 minut) 21 Października.

Jednak za bardzo się rozdrabniam, chmurkowanie temu sprzyja. Muszę zatem jednak zamknąć kwestię podstawowych (kanonicznych) albumów. Wymaga to jeszcze ode mnie ok. 2.5 dnia pracy. Ale muszę przypilnować teraz Zecera czyli Kochanego Dawida (specjalisty od cyfrowego DTP – InDesign itd. – kiedyś QuarkiExp etc.).

No dobrze, zanim w takim razie będę mógł tutaj zaprezentować kanon (czyli przegląd najważniejszych znaków od początku projektu w lipcu 2016 roku) – pokażę jeszcze, bo całkiem wyraźne, najnowsze ujęcia.

Proszę:

i – kolejne skakanie po dachach (na poniższe można kilkać i powiększać)

po pierwsze zeskok na niższy

i następne, w tym trochę ogólniejszych widoczków ..

Jeśli galeria źle działa czy coś się nie pokazuje jak powinno po kliknęciu – proszę o skarę w komentarzu.

Wszystkie obrazki można też zobaczyć większe (ok. 2000 px bok), tradycyjnie, na serwerze Pleoromy – tutaj O TUTAJ (O).

Głowa do Góry. Ogon wyprost!

Do usłyszenia (i zobaczenia).

Ranur

Ranurem* tym donoszę, że należy się tutaj od dawna zbierany dłuższy i merytoryczniejszy wpis o bardzo ciekawych zagadnieniach, ale z powodu nieopanowania do końca Czasu (no, trochę..) oraz nieposiadania nieskończonej ilości rąk, nie da się wszystkiego naraz.
Ranurem jednak tym powiadamiam Sz. Gości, Czytelników itd. (którzy, z tego co donoszą mi Statystyki (inne niż te, którymi tak łatwo manipuluje się ostatnio w sferach publicznych..), mimo tego, że siedzą dość cicho, to jednak są.. i to coraz więcej. To cieszy.), że pojawiła się kolejna chmurowizja.
Niestety, choć zapowiadała się bombowo, w procesie (montażowym) okazało się, że jednak kręcenie komórką nieba po zmroku nie ma większego sensu (niestety nie bardzo widać to, co miało być widać – podstawowa przyczyna ktoś zapyta: – rozmiar sensora odpowiem. Nie jedyna..). Niemniej, kolejne doświadczenie odnotowane; a także pewne wrażenia estetyczne jednak zapodane.

Można zobaczyć NOKTURN NIEBIESKI.

*Ranur: jest to zamieszczana zwykle rankiem wykrętna informacja, że coś, co miało się skończyć wczoraj, nie wyrobiło się na czas, albo z jakichś innych powodów wyszło nie tak jak miało..

Marat Dakunin

Rady na czasy Zarazy (u-myślnej)

A więc, co robić?

Po pierwsze: nie słuchać bredni.

Oczywiście “koronawirus” istnieje, ale poza tym – reszta, to już preparowane bujdy. Mało kto wie (szkoda) jak łatwo manipulować statystyką. Mało kogo obchodzi (jeszcze większa szkoda), jak łatwo rozbudzić epidemię strachu.

Tak by the way, niektórzy to mają (tajone..) poczucie chumoru. Wszak najprościej COVID przeczytać jako skrótowiec (angielski) od COW ID czyli nie mniej ni więcej: rejestracji BYDŁA.
No, brzydko tak o społeczeństwie..

W jakim to wszystko jest celu?

M.in. w takim by upodlić i wepchnąć w zależność od państwa tych niektórych samodzielnych (np. małych przedsiębiorców). Potem kontrola nad całością społeczeństwa stanie się jeszcze łatwiejsza. Potem: beznamiętna sztuczna inteligencja i dystopia staje się .. topią. Czyli ma miejsce “tu i teraz”. Wystarczy tylko biernie poczekać.

Co do Telewizji Pleoroma – jest skromnie, 50 subskrypcji.

Spragnionym ciekawostek podrzucę taką zabawę: proszę zoczyć link do tego skromnego kanału

https://www.youtube.com/channel/UCuemRt9-fbiFVjbOXO-wILA

Ja zoczyłem już dawno. I wyszło mi, m.in.:

U C – U EM

(co, trawestując Kartezjusza wychodzi na: WIDZISZ – WIĘC JESTEŚ)

a pod koniec mamy WILA z którego już nie tak daleko do naszego..

Zamiast oglądać telewizyjne brednie radzę: zatrzymać się (a nawet cały pociąg) i przypatrzeć się chmurom.

Aha: i wystrzegać się ślepej wiary w cokolwiek.

Natenczas – Hejnał Maratacki

Natenczas Wojski

Na ten czas Woj ski

Ktoś (ona..) naprawdę się serio zastanawiała kiedyś, że bohater poematu Mickiewicza
miał na imię Natenczas a na nazwisko (szlacheckie: -ski) Wojski..

Oj..

Lepiej schowajmy zatem róg długi, cętkowany, kręty,

[a co do HOHOŁA i rogu – i zgubienia tegoż – i klątwy (takiej polskiej) i Wyspiańśkiego (któy miał astmę) – to jeszcze będzie – na razie nie uprzedzajmy – róg jest kręty jak spirala, i czasem miejsce jedno wychodzi nad drugim w tej samej pozycji..tyle, że wyżej..oho]


i pamiętajmy, że przemoc rodzi przemoc, posłuchajmy jednak Nowego Hejnału
z Wieży M-arat-ackiej.

Dzień Marcina

Dziś jest wtorek, 6.

Dla odmiany pokażę dzisiaj trochę wglądu w dzień Marcina.

A to było jeszcze wczoraj i w niedzielę, bo Marcin lubi przyrodę;

A teraz dał mi znać, że jest zarobiony (pomaga starszym Paniom), więc ja idę na spacer – i pewnie zwidzimy się po 15..

tu trasę objaśniał
a tu się pokazał
i tutajty

tymczasem!

Tutaj jednak pozwolę sobie zwrócić uwagę Państwa na:

Co uczyniwszy (zwróciwszy uwagę, chyba, że nie..ale jeśli tak, to iddźta do tych Ślepych!. lub tych ślepych (wśród tych ślepych i tych drugich ślepych są też rzecz jasna widzący, za pieniądze, ukryci, a także inne twory itdpedep. etc.etc.)

Ja tam uważam, że ślepota to akurat wada najgorsza,

a ślepota dobrowolna,

największy grzech.

Tymczasem!

M.

Prawdy będzie coraz więcej, na razie zapraszamy do naszej telewizji, w której programy na razie tzw. z odtworzenia, ale chyba już pod koniec Października a może na początku Listopada pojawi się jakiś LIVE.. (i będą nagrywane warsztaty i lekcje do szk8ły Pleoromy):

https://www.youtube.com/channel/UCuemRt9-fbiFVjbOXO-wILA

(pracuje na razie jeden.. no, tak szczerze powiedziawszy, to nad Pleoromą pracuje, na razie:
1 1/2 człowiek

1/3 Lwa

i nM.

A kto to i co to, to się jeszcze okaże..

Tymczasem dzień ten się tak zakomp(i)lował, że został skomponowany
nowy hejnał, o tutaj:

Moje Okno {My MindoW}

Ten wpis pisany jest na bieżąco, (podobnie jak wpis dawniejszy),
improwizowany, od godz. ok. 18:30 do ..

4 października 2020 r.

Zaczynamy..

Pracowałem całą noc (3/4) ale i dzień.. a takie piękne Słoneczko wyszło po 16, że nie mogłem się oprzeć i na chwile choć na rower się wybrałem

Marcin został na kompie, bo się wcześniej dużo ołaził (jak to on..)

Słoneczko było naprawdę fajne – nawet z mojego taniego roweru wypruło szprychy..

Foto roweru z wyprutymi słonecznie sprychami można też zobaczyć większe: tutaj (na serwerze Pleoromy), a nawet w oryginalnym rozmiarze (ok. 40 mpx – choć to zdjęcie ze zwykłej komórki).

Potem stanąłem przyglądnąć się Słońcu pod Drzewem

A potem przyjrzałem się drzewu przez moje magiczne szkiełko:

Wnioski zaś zapiszę już późną nocą..

06.10.

Jednak wniosków jeszcze nie dodałem, zapewne dodam dzisiejszej nocy.
Tymczasem pokażę 2 (stare..) znaki w drzewach (konarach) – bez mojej interpretacji (chyba, że będą prośby i podania..) – sygnalizując, że projekt Znaki w Drzewach już się oficjalnie rozpoczął.

2016
2016

Tymczasem wracam robić .. do jaskini.

A nad Wami niech czuwa Gwiazda.

Przywitanie z Rzeczywistością (cz. 1)

Jakie pożegnanie z bajką (tytuł ostatniego wpisu) – powinniśmy mieć jednak przede wszystkim na myśli?
Pożegnanie z naszymi przesądami materialistycznymi, naiwnymi wierzeniami, że znamy ten świat, chociażby nawet, że musi być to “co zgodne z tzw. ‘zdrowym rozsądkiem”, a pewne rzeczy czy zjawiska są i na zawsze pozostaną tylko fantazją czy wykwitem wyobraźni.
Z tym się powinniśmy pożegnać – to pewne – jeśli potrafimy zobaczyć w jaki sposób i w jakiej formie mówią do nas Znaki.

A może to?

Chyba – poza ocaleniem dziecka w sobie, jestem jednak trochę zgredem, bo mimo wszystko wolę Sośnicką.

Poza tym ona wiedziała o .. przynajmniej o tym:

https://youtu.be/g0y7p1qNv

W tym i następnym wpisie pokażę ostatnie fotografie z Aparatu (z tego aparatu, który odchodzi).

Wszystkie powyższe fot. wykonane 29 września 2020 r.

Można je w większym rozmiarze obejrzeć, jak zwykle, na serwerze Pleoromy – Tutaj.

CDN