Nowy Człowiek na Nowe Czasy – Przekroczyć Naiwność Wiary w Nowego Człowieka – Wprowadzenie (Odc. 1)

Na tym to ogólnym blogu, w odcinkach, co najmniej jeden na tydzień, publikować będę m.in. taki mój połowicznie oryginalny tekst – o jakim poniżej.

Czynię tak ponieważ niniejsze czasy potrzebują szybkiego przypomnienia pewnych prawd uniwersalnych. Kto z nich, w tych szybkich czasach, zdąży jeszcze skorzystać, tego zysk. Czemu kibicuję.

Przekroczyć Naiwność

Wybrane wskazania na głębię psychologiczną jednego z przekazów antycznych dotyczących duchowej ewolucji człowieka.

Psychologiczno – ezoteryczne znaczenie ewangelii (znaczenia przypowieści ewangelicznych).

Parafraza dzieła Maurice Nicolla „Nowy Człowiek” z komentarzem – Marat Dakunin.

Maurice Nicoll

Tekst Nicolla przeczytałem w języku angielskim („New Man”) i z tego języka, znanego mi w stopniu bardzo średnim, dokonuję parafrazy. Wszelkie błędy są moją winą, a wszelka zasługa jaką można przypisać przynależy się Autorowi oryginału.

Na początku uzasadnię w wielkim skrócie, dlaczego pewne konkretne, historyczne (prawdziwe lub fikcyjne, tak naprawdę) nazwy, imiona a czasem nawet wydarzenia – nie są istotne.

Jest tak dlatego, że ważne jest ZNACZENIE, a nie słowa.

I z tego znaczenia można dojść do PRAWDY – a jeśli idzie się cały czas trzymając prawdy – dojdzie się do Domu (do Boga, do Ojca, do szczęścia).

Jezus Chrystus powiedział: „Ja jestem Prawdą, Drogą i Życiem. Kto idzie za mną, ten ma życie wieczne”. I mi się wydaje, że mniej więcej to, co wyżej piszę, miał na myśli.

Dzięki zyskaniu takiego, sprawdzonego kręgosłupa, mogę mieć przynajmniej pewność, że przekazane zostało tutaj coś wartościowego, nawet gdyby moje liczne komentarze i pewne opinie, niekiedy odbiegające lub w pewnym sensie korygujące jak gdyby to, co może być wyczytane bezpośrednio z M. Nicolla, okazały się w najgłębszym sensie tego słowa, bezwartościowe.

Także moja parafraza ma za zadanie lepiej i przyjaźniej czytelnikowi, takiemu, jakiego sobie wyobrażam, pojąć, tak rozumowo jak emocjonalnie, najważniejsze sensy..

Postacie i zarys wydarzeń przedstawiony w ewangeliach nie wytrzymuje próby nowoczesnych metod badawczych i wiedza na ten temat to jasno stwierdza.

Ewangelie jednak to nie tylko postacie i zdarzenia, to także symbolika a przede wszystkim to nauki, głównie poprzez przypowieści..

Pisząc, co piszę, dokonuję znacznych skrótów, gdzieniegdzie zaś rozszerzam, dodaję komentarz, na końcu przeznaczam tę parafrazę do domeny publicznej, aby pozostać jak w najlepszej zgodzie z prawem autorskim ..

W następnym odcinku przedstawię wstęp do tej parafrazy „Nowego Człowieka”.

Mateusz

Marat Dakunin

Kraków, początek lata 2019 AD

Witam na nowym BL8GU !

A więc zaczęło się Lato..

Jest to blog (bl8g) ogólny; znaczy to, że będę tutaj pisał o wszystkich swoich projektach, planach i poczynaniach. W przygotowaniu są również strony dotyczące poszczególnych projektów – o tym więcej będzie na bieżąco.

Gdyby ktoś chciał się szybko zorientować, jaka będzie tematyka, może:

  • rzucić okiem na podtytuł w nagłówku, gdzie piszę, może i tajemniczo, ale jednak, że chodzi o pewne przygotowania, o pewien proces.. no i o.. szczęśliwe go zaliczenie. Mam zamiar ułatwić to Wam, którzy będziecie chcieli (i sobie – co się koreluje, jak to się mówi; to jest ręka rękę myje, a jeszcze inaczej: pomagając komuś, pomagamy sobie…; i w tym wypadku bardziej może niż gdziekolwiek indziej (i kiedy indziej) jest to Prawda (a nawet Święta Prawda)
  • poprzeglądać sobie pewne, tajemnicze może i także, ale niemniej intrygujące i podające pewne wyobrażenia o tematyce, wpisy, dygresje, fotografie i inne materiały które znajdowały się (i znajdują, tam pozostaną..) na blogu, który przypięty jest do strony mającej charakter … po angielsku najlepiej użyć tutaj słowa: tribute,
    w jęz. polskim nie ma tak zręcznego określenia. Chodzi o stronę składającą mały hołd cudzej inicjatywie i cudzym (nie moim, znaczy się, choć jakos mi bliskim) projektom. Od projektów tych jestem całkowicie niezależny, można powiedzieć – z nimi zaocznie zaprzyjaźniony (i pisać o tym też jeszcze będę wnet), pozostawiam więc na pamiątkę stronę takowy hołd składającą (Cassiopaea.pl) oraz – wspomniany tutaj właśnie jako źródło pewnych informacji na temat interesujących nas tematów – blog Blog.cassiopaea.pl

Niniejszym zapraszam do odwiedzania tego to oto – mojego głównego bloga ogólnego, natomiast później, gdy ruszą, wszelkich innych stron, na których zamierzam się dzielić tym, co wydaje mi się, warte podzielenia się z Ludźmi.

Pozdrawiam,

Marat Dakunin

PS Zatańczymy?

Wychodząc z założenia, że “dobre dobrego początki”

zaczynamy..może nie tyle rytmicznie, co ..chęci dopisują.