3+1=4

Dziś rano facebook jedną pożyteczną potencjalnie rzecz zrobił, mianowicie udostępnił mi wspomnienia..

{poza tym generalnie to złydziej – i nie do ukarania. i cenzuruje okrutnie – dziś znajoma zapytała czy choruję, bo tak rzadko widzi posty, podczas gdy byłem codziennie i to prawie każdej godziny. wniosek prosty – ograniczenie widoczności maksymalne}

Które pomyślałem, warto zamieścić, bo coś określają..

Jedno, to było to:

Bez opozycji nic nie może być ujawnione – nic się nie przejawia – nie jest widoczne.
Bez czerni – nie ma bieli itd.

a także to wspomnienie

To skojarzyłem 3 lata temu z STO i STS – tutaj wzmiankowanymi nie raz – czyli Service to Self i Service to Others – Służbą Sobie i Służbą Innym.

W miarę to pożyteczne obrazki.

To dodam jeszcze demona w głowie małego lewka (fotografia chmur, jak zwykle), żeby przestrzec i ostrzec przed tym, że .. – no tak, tak, niestety – myśli trzeba selekcjonować, bo są nam też podrzucane te złe…

I zmykam do pewnej pracy..może coś się nakręci też.

Interludium upalne

Jeszcze dziś solidny wpis, ale zanim nastąpi, muszę odwalić solidną robotę z przygotowaniem fotografii itd. dlatego proponuję – też ciekawe – interludium, oczekując na wpis związany z Bitwą pod Grunwaldem (15 lipca 1410).
Mało kto pamięta, że 15 lipca – to także tzw. “święto powołania Apostołów”.

Choć – pewne święta i daty – w prawdziwym Duchu są zupełnie nieistotne – to jednak, trochę dla zgrywy a trochę dla celów kojarzeniowych – Duch posługuje się takimi utrwalonymi datami ..

nie tylko na niebie specjalny algorytm na usługach Sił Światła coś maluje i pokazuje..
to był dzień ucisku.. Quotek był narażony (ale i nie był ostrożny)

Fotografie można zobaczyć większe klikając np. prawym przyciskiem myszki i wybierając “Pokaż grafikę”.

M